poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Rozdział 1

 Zanim zacznę, chciałam was zapytać o coś. Mam pisać jako Asami, czy Megan? Zrobię więc sondę, a wy zdecydujecie

Zbliżał się koniec roku szkolnego, wystawianie ocen, sprawdziany kartkówki, a co najważniejsze... szkolny bal. Zarówno  Asami, jak i Megan z Alice szykowały się do niego już  2 tygodnie  przed. Nastolatki wybrały się na zakupy, aby kupić jakieś ciuchy, oraz aby po prostu spędzić razem czas. Weszły, do pierwszego sklepu
- Ale ładna sukienka, w dodatku w  moim stylu- powiedziała Megan znajdując czarną bombkę
- Racja, ona jest w twoim stylu, ale zobacz jakie są do niej super dodatki!- dodała  Alice
- Torebka,  kolczyki, naszyjnik bransoletka, pierścionek , boty i rękawiczki- zauważyła  Asami
- A patrz jaką ja  znalazłam,  fioletowa, marszczona  sukienka- zachwyciła się Alice
- Ładna, pasuje ci- uśmiechnęła się Megan
- A moja? Zwiewna kremowa-zapytała Asami
- Boska! Kup ją!- odpowiedziała  Alice
Gdy dziewczyny kupiły wszystko co miały w planie. Postanowiły kupić kosmetyki do make up-u
Kosmetyki Megan były w ciemnych kolorach, różnych  odcieniach czarnego i  ciemno granatowego.
Alice, zaś wybierała  kolory- fiolet, ciemniejszy róż oraz ciemny  niebieski. Asami wybierała kosmetyki pastelowe i delikatne. A ponieważ został tydzień do balu, umówiły się do fryzjera.Wracając do domu,  opowiadały sobie jak zorganizują przyjęcie. Wszystkim miała zająć się Megan
- Pomożecie mi z dekoracjami?- spytała
- Jasne, pogadam z chłopakami  od dekoracji przedstawień-  uspokoiła przyjaciółkę Alice
- Super,  załatwię pącz i poczęstunki , oraz muzykę-  powiedziała Megan
- Powiem chłopakom niech zrobią korony dla króla i królowej balu!-  powiedziała Alice
- Ekstra, tak  niech zrobią!- krzyknęła zadowolona Megan.
Dziewczyny  rozstały się  każda poszła do swojego domu.
Przez długi długi czas, nie mogły się doczekać  balu. Każdy przygotowywał się do niego jak najlepiej potrafi. Oczywiście nie tak jak Megan, Asami i Alice.Chłopcy  też wytrwale się przygotowywali
- Myślisz , że ten smoking jest odpowiedni?- zapytał Chris  Erica
- No jasne, Megan padnie trupem jak cie w tym zobaczy!- zapewnił kumpla Eric
- Twój garniak  też nie jest najgorszy- roześmiał się Chris
- Ale patrz, jak Simon się ubrał-  powiedział Eric
- Co od niego chcesz?  Chłopak super wygląda- powiedział z wyrzutem Chris
-No jasne że super-  uśmiechnął się Eric
Następnie chłopcy umówili się do fryzjera, aby ładnie wyglądać przed dziewczynami.
Wszyscy byli gotowi, mieli partnerów do tańca i wszystko było jak należy. No prawie wszystko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarze.
Za komentarze lub obserwację odwdzięczam się tym samym :)